Ciało św. Jana XXIII wraca do Watykanu (11.06.2018)

 
 
 

Na 18 dni, (od 24 maja do 10 czerwca) można by powiedzieć, św. Jan XXIII wrócił do swojego domu w Sotto il Monte. To tam właśnie Giuseppe Roncali urodził się i wzrastał nim został księdzem, kapelanem wojskowym, a później rozpoczął służbę w dyplomacji dla Stolicy Apostolskiej. Przypomnijmy, że pełnił ją w Turcji, Grecji, Bułgarii i Francji. Później został patriarchą Wenecji, a potem wybrano go papieżem. Niezwykła peregrynacja ciała świętego papieża odbyła się po 60 latach od jego wyboru na Stolicę Piotrową. (rocznica przypada w październiku tego roku) oraz 55 lat po jego śmierci (umarł 3 czerwca 1963 r.)
Aby pomodlić się przy szklanej trumnie „dobrego papieża”, bo tak go nazywano, do jego rodzinnej miejscowości przybyło około 200 tys. pielgrzymów – poczynając od dzieci a kończąc na osobach starszych. W ciągu tych dni odprawiono tam dziesiątki Mszy św., uroczystościom przewodniczyło wielu biskupów – wśród nich m.in. abp. Mediolanu Mario Delbini oraz patriarcha Wenecji Francesco Moraglia.
W Mszy św. kończącej peregrynację przewodniczył kard. Piero Parolin, watykański sekretarz stanu. Podczas kazania podkreślił , że Jan XXIII został świętym, ponieważ całkowicie poddał się woli Bożej.
Kardynał przypomniał również życiorys świętego. Dla kardynała był to pierwszy papież, którego sobie przypomina. – Miałem 8 lat, kiedy on umarł – powiedział. Podkreślił również, że Jan XXIII nazywany był „człowiekiem spotkań”.
Wczoraj szklana trumna z ciałem świętego wyruszyła w drogę powrotną do Bazyliki św. Piotra.
(oprac. BRS)

Dodaj komentarz