Czwarty dzień Pielgrzymki księdza Jarka sobota 07 .04.2018

 
 
 

Co oznacza czwarty dzień w pieszym pielgrzymowaniu  wiedzą tylko ci , którzy w swym życiu przeżyli choćby jedną pielgrzymkę do Matki Bożej na Jasną Górę czy jakąkolwiek inną dłuższą pielgrzymkę. Nogi odmawiają posłuszeństwa, pękające krwawe odciski pieką jak żywy ogień. Motywacja do dalszego pielgrzymowania spada niemal do zera i trzeba  nie lada wiary i miłości do Boga i Matki Jezusowej by nakazać nogom by wstały i kontynuowały marsz.

Ksiądz Jarek , jak nam sam zdradził, idzie pierwszy raz w swoim życiu na tak długim pielgrzymkowym dystansie. Jest mocny duchem, jednak wszystkie dolegliwości pielgrzyma dopadły i jego. Dlatego ten czwarty dzień wymaga szczególnego naszego wsparcia. Wiem ,że każdy krok będzie bolesny. Z każdym kilometrem nogi będą coraz cięższe a oddech coraz płytszy.

Dlatego w tym dniu ksiądz Jarek prowadząc Maryję z Niegowici pragnie wynagrodzić swym trudem pielgrzymim Bogu w Trójcy Jedynemu wszystkie grzechy profanacji Najświętszego Sakramentu, profanacji miejsc świętych i niegodnych zachowań w świątyniach.

Pomóżmy Mu szturmem modlitwy , niech unosi jego obolałe nogi nad twardością dróg, które będzie przemierzał w dniu dzisiejszym.

A dzisiaj wyruszy po Mszy świętej z Wielkiej Wsi koło Krakowa i uda się w kierunku Olkusza. zatrzyma się jednak nie w Olkuszu lecz na kilka kilometrów przed nim .

Podsumowanie dnia Pielgrzymki

I.  20.00 Apel Maryjny

na zakończenie czwartego dnia Pielgrzymki rozpoczął się dramatycznie, atakiem pijanego mężczyzny, który najpierw usiłował legitymować księdza Jarka. Były chwile pełne emocji a nawet próby przemocy ze strony napastnika. Zastanówmy się czy ten biedny mężczyzna działał z własnego wyboru czy może był “zbrojnym ramieniem ” kogoś , komu pielgrzymowanie księdza Jarka, a co ważniejsze , obecność Maryi bardzo przeszkadza. Kto stoi za bluźnierstwami, za profanacjami ? Kto jest autorem grzechów za które ksiądz Jarek w tym najtrudniejszym, jak do tej chwili , etapie  ofiarował swój trud i cierpienie dla przebłagania Boga .

Dziękujemy Matce Bożej ,że pozwoliła księdzu Jarkowi dokończyć modlitwę i dziękujemy ej grupie wiernych , którzy w pokorze i z miłością oddali pokłon Matce Jezusa. Obejrzyjcie poniższą relację z dzisiejszego Apelu dla Maryi .

15.00 – Koronka do Bożego Miłosierdzia w przebłaganiu za grzechy profanacji. Kiedy ksiądz Jarek kończył dzisiejszą modlitwę Koronki i dziękował za to , że jesteśmy , pomyślałem, to my dziękujemy Tobie Boże ,że wzbudzasz w naszym świecie takich kapłanów , którzy dla Imienia Twego nie wahają się cierpieć i nieść krzyż naszego życia na swych ramionach. Pomódlcie się raz jeszcze w ten wigilijny wieczór uroczystości Miłosierdzia Bożego . Pomódlmy się w intencji księdza Jarka by Bóg dał mu siłę na dalszy pielgrzymi trud ale również na to by jeszcze przez wiele, wiele lat mógł z tak wielkim entuzjazmem służyć Bogu. Niech nawraca, ewangelizuje i przyprowadza do Boga , drogą Maryi i świętych Patronów rzesze ludzi szukających Boga. 

12.00 – Regina Coeli – Modlitwa południowa za przyczyną Matki Najświętszej. Wicher to znak działającego Ducha Świętego. Coś nam chciał powiedzieć w tym południowym wietrze. Pomyśl Siostro i Bracie co Bóg chciał Ci przekazać. Posłuchaj południowej modlitwy .

8.00 Msza święta poranna. Oni zaś spotykali się na “łamaniu Chleba (…) ” Gdzie dwóch lub trzech zgromadzi się w imię moje tam jestem pośród nich. W tej niezwykłej scenerii porannej Eucharystii rozpoczęliśmy dzień najtrudniejszego dnia pielgrzymowania. Pan uchroni twoją nogę , doda ci sił byś doszedł aż do celu, prowadząc do Matki Jezusa z każdym dniem coraz większą rzeszę wiernych. 

 

1 Comment

  1. by Robert on 7 kwietnia 2018  12:43

    Idę duchowo z Księdzem. Nie wiedziałem, że ból nóg może tak doskwierać na pielgrzymce. Wczoraj w nocy poddałem się, chciałem odstąpić od zobowiązania. Na szczęście Ksiądz idzie dalej i mogę uczestniczyć w transmisjach. Szczęść Boże!

Dodaj komentarz