Piąta rocznica wyboru na Stolicę Piotrową Ojca Świętego Franciszka (Vatican Service News – 13.03.2018)

Cardinal Bergoglio (M), the newly elected pope, Pope Francis I speaks to pilgrims and well-wishers while standing on the balcony of St. Peter's Basilica after his election in the Vatican, Vatican City, 13 March 2013.  He became the 266th pope after Benedict XVI's surprise resignation in February 2013 and after five rounds of voting by 115 cardinal electors on 12 and 13 March. Photo: MICHAEL KAPPELER
Dostawca: PAP/DPA.
 
 
 
Cardinal Bergoglio (M), the newly elected pope, Pope Francis I speaks to pilgrims and well-wishers while standing on the balcony of St. Peter's Basilica after his election in the Vatican, Vatican City, 13 March 2013. He became the 266th pope after Benedict XVI's surprise resignation in February 2013 and after five rounds of voting by 115 cardinal electors on 12 and 13 March. Photo: MICHAEL KAPPELER Dostawca: PAP/DPA.

13 marca 2013 roku konklawe wybrało kolejnego następcę Piotra , którym został kardynał  Jorge Bergoglio, obierając imię Franciszek. Jak sam powiedział witając się z wiernymi , licznie zgromadzonymi na placu świętego Piotra , kardynałowie wybrali na papieża kardynała pochodzącego z końca świata. Pamiętamy niekonwencjonalne powitanie słowami : dobry wieczór . Zaskoczył kolejnymi decyzjami o pozostaniu w Domu świętej Marty a nie w pałacu apostolskim. Wyzbyciu się tego wszystkiego co wskazywało na przepych i większą bliskość ze światem niż Panem Bogiem. Cały pontyfikat papieża Franciszka to ciąg niekonwencjonalnych działań , które wywołują w świecie wiele kontrowersji. Wzbudzają tyle ciepła , miłości i poparcia ze strony setek milionów wiernych co również sprzeciwu i braku zrozumienia owocującego kampaniami nienawiści i hejtu wymierzonymi w stronę Ojca Świętego Franciszka. To mijające pięć lat  to bez wątpienia pokaz głębi miłości do Pana, pokaz wielkiej pokory, odwrotu od hołdu dobrom materialnym, tak bardzo obecnym również w Kościele ostatnich wieków. Papież Franciszek zachęca nas byśmy wyszli z wyznaczonych i dość wygodnych ścieżek podążania przez życie i podejmowali nowe, trudne wyzwania których celem będzie docieranie do głębi ducha ale i do peryferii Kościoła. Watykaniści i komentatorzy papiescy starają się podsumowując pięciolecie pokazać największe osiągnięcia i porażki obecnego pontyfikatu.  Starajmy się nade wszystko pamiętać o naszej powinności miłości wobec papieża, który bardziej czy mniej poradnie ale stara się bardzo byśmy uczyli się najwyższych wartości, którymi powinno być przepełnione nasze chrześcijańskie serce. Nie stawia nowych barier, burzy barykady podziałów, całując nogi innowierców migrantów chce nam pokazać ,że również w ich duszach mieszka Bóg , mieszka Chrystus. Kiedy pochyla się nad milionami małżeństw, które mają poplątane życie sakramentalne , czyni to w trosce i z miłością aby również ich pozyskać dla Boga . Reformując struktury ludzkie Kościoła dąży by wyeliminować to wszystko co przesiąkło do Kościoła z zepsutego korupcją świata. Pochyla się nad pozbawionymi domu uchodźcami, którzy często stają się żywym towarem dla wielu grup przestępczych . Mówi o tym wszystkim o czym ani my  ani cały świat wolałby nie słyszeć by nikt nie zakłócał naszego świętego spokoju . Módlmy się za papieża Franciszka każdego dnia i nie pytajmy :co ty robisz  ale w ufności i zawierzeniu wspierajmy Go swoją modlitwą . Wszystko co czyni czyni dla nas i na większą chwałę Boga.

Dodaj komentarz