Poświęcenie wina w dniu świętego Jana Apostoła .

 
 
 

Dzień świętego Jana Apostoła i Ewangelisty jest niezwykłym w swej istocie. Bynajmniej nie tylko dlatego,że to jedyny dzień w roku, kiedy można uzyskać w świątyni specjalne błogosławieństwo dla wina, które staje na nszych stołach. O tym za chwilę . Wielkość i niezwykłość dnia związana jest jednak z niezwykłością sylwetki tego najmłodszego z apostołów Jezusa Chrystusa. Święty Jan żył najdłużej. Kościół wskazuje na niego jako autora czwartej Ewangelii oraz wizji prorockiej zawartej w Apokalipsie. Jemu przypisuje się również autorstwo listów , które znalazły się w kanonie Pisma Świętego Nowego Testamentu. Większość życia , jako apostoł, Jan przeżył w Azji . Jak podaje tradycja związał się z Efezem, gdzie przy jego boku miała przeżyć resztę swego życia Maryja , Matka Jezusa, którą Jezus polecił Janowi z drzew krzyża tuż przed śmiercią .  Właśnie w Efezie doszło do niezwykłego zdarzenia , które dało początek dla rodzącej się tradycji błogosławienia wina. Posłuchajcie tej pięknej opowieści . Święty Jan żyjąc w Efezie spotyka w podróży  Aristodemusa, kapłana pogańskiej świątyni Diany w Efezie. Podczas długiej rozmowy jaką toczyli dochodzi do ostrej wymiany zdań dotyczącej głoszonej przez Jana Ewangelii o Jezusie Chrystusie.  Słysząc słowa Jana o cudach i zmartwychwstaniu, a także o tym, że Jezus jest jedynym Bogiem, Aristodemus postanowił poddać Jana próbie.Zobowiązał się jednocześnie , ze jeżeli Jan przejdzie tę próbę pozytywnie to on przyjmie chrzest .  Podał mu więc zatrute wino i powiedział, że jeśli wypije bez lęku, a nic mu się nie stanie, to on i jego świątynia uwierzą w Jezusa. Na dowód tego , że wino podane Janowi jest zatrute , nakazał podać je również dwóm skazańcom, którzy po spożycia wina szybko zmarli na oczach Jana. Święty Apostoł przystał na warunki próby, wzniósł kielich ku niebu, pobłogosławił i wypił. Ni mu się nie stało. Widząc to Aristodemus  nakazał by Jan w imię Jezusa przywrócił życie skazańcom. Jakież było jego zdziwienie, kiedy zobaczył że zmarli skazańcy wstali zaraz po słowach modlitwy jaką nad ich ciałami odmówił święty Jan Apostoł.  Widząc to Aristodemus  z drżeniem upadł na kolana i poprosił o chrzest. Od tego momentu nawróceni Efezjanie błogosławili wino tą samą Janową modlitwą dziękczynną. Od XIII wieku tradycja ta jest już obecna w całym Kościele i trwa do dzisiaj. 27 grudnia obchodzimy wspomnienie św. Jana Ewangelisty i kapłani chętnie używają modlitwy błogosławieństwa wina, aby poświęcić ten szlachetny trunek.W Italii , Chorwacji , Austrii i krajach gdzie produkuje się wino istnieje tradycja, że w dniu świętego Jana – 27 grudnia kapłani święcą również  winnice. A dzisiaj jeżeli macie w swym domu jakieś specjalne, dobre wino, które trzymacie na wyjątkową okazję, to może zabierzcie go ze sobą na wieczorną mszę święta do swojej Parafii i poproście by Kapłan poświęcił je na zakończenie dzisiejszej Mszy Świętej. Wypijmy go a być może i ono będzie smakowało tak jak to wino , którego w cudzie przemiany dokonał Pan w Kanie Galilejskiej.

Dodaj komentarz