Świadectwa z Rekolekcji maj 2018 (13.06.2018)

 
 
 

Brakowało mi rekolekcji, czułam taką dziurę w środku. Jestem tak napełniona duchem i wiem, że wzrosła głębsza miłość do Pana Jezusa. Prowadzimy z mężem Dom Modlitwy. Wiem, że teraz Bóg stał mi się bliższy. Potrafię dzieciom opowiadać i tłumaczyć inaczej, z taką swobodą i miłością. Św. Charbel jest moim patronem i opiekunem. Gdy się do niego zwrócę z problemem o pomoc, zawsze mi pomoże i wiem, że jest zawsze ze mną. W tych rekolekcjach podobały mi się kazania i konferencje ks., Jarka. Jego wypowiedzi docierały do mnie i mogłam swobodnie wszystko zrozumieć. Uczestniczka

Te rekolekcje bardzo pogłębiły moją wiarę i moje życie duchowe. Więź z Jezusem jeszcze bardziej się pogłębiła. Wiem i wierzę w to, że po tych rekolekcjach w mojej rodzinie wszystko się ułoży, że mój mąż się nawróci. Myślę, że w przyszłości stworzę Dom Modlitwy św. Charbela. Najbardziej podobały mi się nauki ks. Jarosława, mogłabym słuchać bez końca. Uczestniczka

Mam Dom Modlitwy św. Charbela i jestem szósty raz na rekolekcjach w Częstochowie. Zawsze jest cudnie i dużo nowych rzeczy można się dowiedzieć, człowiek wzrasta duchowo. Dużo cudnych ludzi. Uczestniczka

Każde rekolekcje z ks. Jarkiem przeżywam bardzo mocno, za każdym razem inaczej. Odkąd spotkałam się z ks. Jarkiem kilka lat temu i zaczęłam się modlić w Domach Modlitwy św. Charbela zauważyłam wielką przemianę w swoim życiu i w całej rodzinie. Jestem coraz bliżej Boga. Postrzegam to jako proces zbliżania się do Boga, czuję w sercu wielką miłość i pragnienie być coraz bliżej, chociaż droga wydaje się być długa. Czuję, że za wstawiennictwem św. Charbela wszystko się wyprostuje we mnie i w mojej rodzinie. Uczestniczka

Jestem bardzo zadowolona, że przyjechałam na ten czas rekolekcji, jest to dla mnie wyciszenie i wlanie pokoju w moje serce. Jestem w Domu Modlitwy św. Charbela i wiele zawdzięczam św. Charbelowi, np. modlitwa mojego męża. Uczestniczka

 

Dodaj komentarz