W Mszy św. uczestniczą codziennie, bo należą do Domu św. Charbela (8.01.2018)

 
 
 

Przebywając wczoraj w Rzeszowie, ks. Jarosław przybliżył nam historię figury Matki Bożej Rzeszowskiej, znajdującej się w kościele będącym Bazyliką Mniejszą. Maryja objawiła się tam w 1513 roku, w święto Wniebowzięcia, tj. 15 sierpnia. W kaplicy, gdzie jest figura, codziennie modli się ok. 700 osób.
Na statuę nakładane są pięknie zdobione sukienki – jest ich 7. Tylko w Wielkim Poście i w Adwencie figura nie jest przystrajana sukniami, aby podkreślić charakter okresu liturgicznego.
W bazylice ks. Jarosław koncelebrował Mszę św. wraz z ks. proboszczem, kustoszem ks. Rafałem Klimasem.
Po obiedzie odbyło się spotkanie z osobami należącymi do Domu Modlitwy św. Charbela nr 12. Wszyscy mieszkają w Rzeszowie i tworzą jeden z pierwszych Domów Modlitwy – należy do niego kilka osób. Ks. Jarek pobłogosławił go w kwietniu 2013 roku, będąc w miejscowości Ptaszkowa. Można powiedzieć, że to jedna z pierwszych lamp oliwnych, które zostały zapalone w Polsce przed wizerunkiem świętego z Libanu.
Zebrani przedstawili księdzu zeszyt, w którym skrzętnie odnotowywane są spotkania modlitewne każdego tygodnia. Znajdują się tam też zdjęcia z ważnych wydarzeń. Jest również fotografia młodego mężczyzny o imieniu Patryk, który wiózł ich na spotkanie przed pięcioma laty. Ksiądz Jarek prosi, by modlić się o jego powrót do Boga.
W zeszycie można też zobaczyć zdjęcia z 2013 roku i z innych lat, m.in. z ostatnich rekolekcji w Częstochowie, w których rzeszowianie wzięli udział. Na jednej z fotografii upamiętnili wizytę ks. abp. Wacława Depo, który 2 grudnia minionego roku przybył na nasze doroczne rekolekcje i wszystkim pobłogosławił. Wygłosił też słowo i życzenia do tych, którzy należą do Domów Modlitwy św. Charbela. Ks. Arcybiskup otrzymał wtedy figurkę św. Charbela.
Oprócz wspominania, po prostu bycia razem, była też modlitwa; odmówiono Koronkę do Bożego Miłosierdzia, śpiewano kolędy i inne pieśni religijne. Ksiądz pobłogosławił wszystkich i zachęcił, aby oprócz wspólnej cotygodniowej modlitwy zaangażowali się w wolontariat pomocy chorym i cierpiącym, by nikt z Domów Modlitwy św. Charbela, kto jest zdrowy i ma siły, nie pozostawał tylko przy modlitwie. Bardzo ważne są dobre uczynki.
Ks. Jarek zapytał zebranych, czy co niedzielę uczestniczą w Eucharystii. Odpowiedź była bardzo piękna:– O co ksiądz pyta? My codziennie uczestniczymy we Mszy św., bo należymy do Domu św. Charbela. I codziennie przyjmujemy Chrystusa do serca.
Spotkanie było bardzo wzruszające – wszyscy mogli złożyć świadectwo swojej wiary. Wczoraj, jak mówi ks. Jarek, w tym domu wydarzył się cud, ale by móc go potwierdzić, musi minąć pewien czas. Wtedy powrócimy do tego wydarzenia.
– Na tym spotkaniu w dniu Chrztu Pańskiego wszyscy czuliśmy obecność Pana Jezusa w szczególny sposób – mówi ks. Jarosław.
(oprac. BRS)

 

Dodaj komentarz