Wieczór ze świętymi

 
 
 

Wczoraj ks. Jarosław dotarł do miejscowości San Giorgio in Bosco, zaledwie 10 km od Padwy. Od wielu lat ma tam przyjaciół, którzy bardzo pragnęli, by pod drodze do Pesaro zatrzymał się właśnie w ich hotelu. – Gdy jednak o moim przyjeździe dowiedzieli się ci, którzy mnie znają i ludzie z Domów Modlitwy św. Charbela z tego rejonu, poprosili abyśmy się wspólnie pomodlili przy relikwiach świętych. Chcieli mieć taki wieczór ze świętymi. Przybyła więc spora grupa osób, które modliły się ponad 2 godziny – mówi ks. Jarek.

Nim relikwie zostały uroczyście wniesione na specjalną salę, ks. Jarek wygłosił katechezę. Ludzie bardzo mocno przeżyli to spotkanie – każdy miał swoją chwilę na modlitwę i ucałowanie relikwii świętych: o. Pio, Jana Pawła II i o. Wszyscy całując relikwiarz padali na kolana. Ks. Jarek odczytał dzisiejsza Ewangelię błogosławieństw. – Odmówiliśmy też modlitwę różańcową, prosiliśmy za chorych, cierpiących, w intencji zmarłych, szczególnie kapłanów, a także Ojca Świętego Franciszka, przebywającego na pielgrzymce w Szwecji. Była też modlitwa ekspiacji za tych, którzy może tego wieczoru znaleźli się po przeciwnej stronie od Boga, nieraz profanując to co święte – mówi ks. Jarek.
Wszyscy modlili się wyjątkowo, z wielkim przejęciem, również o ustąpienie trzęsień ziemi. Widać, że ludzie są przerażeni. Ziemia w Italii drży non stop. W ostatnich godzinach zatrzęsła się 800 razy –25 tys. osób zostało pozbawionych domów. W samej Norcii, gdzie została zniszczona Bazylika św. Benedykta, ludzie nie zgadzają się na ewakuację w inne rejony, domagają się namiotów, w których chcą mieszkać. Nie chcą opuszczać miejsc, z którymi są związani przez całe życie.
Po modlitwach, trzymając się za ręce, wobec relikwii świętych odśpiewano „ Ojcze nasz”. Ks. Jarek pobłogosławił wszystkich relikwią św. o. Pio. To była nie tylko modlitwa, ale wielkie wołanie do Boga o zmiłowanie.
Przez najbliższe 2 dni relikwie święte będą w kaplicy obok Pesaro, w domu pewnego małżeństwa, którego dom został wybudowany na ziemi, gdzie sataniści odprawiali swe rytuały. Ida i Alvaro zobowiązali się przez te dni podjąć czuwanie modlitewne o pokój, za kapłanów, o ustąpienie trzęsień ziemi. – Będziemy się tam zresztą modlić wspólnie – mówi ks. Jarek. – Zapraszam kolejny raz na godz. 15, kiedy rozpoczniemy z tamtego miejsca koronkę do Bożego Miłosierdzia.
W dniu 3 listopada relikwie św. o. Pio zostaną przewiezione do parafii w porcie w Pesaro, gdzie ks. Jarosław wielokrotnie odprawiał nabożeństwa. Będą tam do 5 listopada, kiedy to odwiezie je do Pietrelciny. Na liczniku jest już 9315 km. Dziś przybędą kolejne, bo pielgrzymka wciąż trwa.

(oprac. BRS)
1.11.2016

Dodaj komentarz