Modlitewne spotkania w dniu św. Charbela 23.03.2021

 
 
 

Wczoraj, jak nazywamy – w dniu św. Charbela, uroczystości we Florencji koło Iłży miały wyjątkowy charakter. Pomimo trudności wynikających z ograniczeń sanitarnych, przybyli pielgrzymi z różnych stron – z bliska i dalsza, aby uczestniczyć w modlitwie. Przyjechało kilkanaście osób; byłoby ich o wiele więcej, ale trzeba było odmawiać telefonującym ze względu na normy sanitarne. Na wspólną modlitwę przybyli również – już nie po raz pierwszy – niektórzy mieszkańcy samej Florencji, co bardzo ucieszyło ks. Jarosława. Wśród pielgrzymów byli przedstawiciele różnych środowisk: farmaceutka, kierowniczka poczty, emerytowani nauczyciele, urzędniczka z jednego z ministerstw. Przed Mszą św. ks. Jarosław przeprosił za obowiązujący reżim, a zarazem wyjaśnił, że musi przestrzegać przepisów ze względu na bezpieczeństwo uczestników i posłuszeństwo biskupowi Adamowi, który wydał w tej sprawie specjalny komunikat.

O godz. 15, po Koronce do Bożego Miłosierdzia, sprawowana była Msza św. w kaplicy Najświętszego Sakramentu, gdzie znajdują się również relikwie i figura św. Charbela. O godz. 18 w sanktuarium rozpoczęła się Eucharystia. Zgodnie z surowym zarządzeniem bezwzględnie przestrzegano norm sanitarnych. Ks. proboszcz podprowadzał każdego na wyznaczone miejsce w świątyni, każdy też przed wejściem musiał zdezynfekować ręce i przez cały czas mieć założoną maseczkę.

Pierwszą prośbą do Boga była ta, by zniknęła pandemia. Ks Jarosław objął modlitwą przede wszystkim chorych i zmarłych wskutek Covid -19. Wśród chorych nie zapomniał o wójcie Zbigniewie Wojasie z rodzinnej gminy Gdów, który z Bożą pomocą dochodzi do zdrowia. Podczas kazania ks. Jarosław nawiązując do osoby św. Charbela i do swojej osobistej więzi z tym świętym mówił o przebaczeniu i miłości. Zakończył słowami: – Święty Charbel chce nam dopowiedzieć do znanego powiedzenia, że życie bez miłości to życie bez Boga – jeszcze coś więcej. Przede wszystkim, w tym trudnym czasie pandemii chciałby, abyśmy zapamiętali, że nikt niczego nie traci ofiarując miłość, że tak naprawdę traci tylko ten, który jej nie chce przyjąć.
Po Mszy św. rozpoczęła się comiesięczna adoracja Najświętszego Sakramentu i modlitwa o uzdrowienie i uwolnienie.

Ks. Jarosław zaprosił wszystkich do modlitwy przed świątynią, gdzie płonęło 12 lamp oliwnych, z których każda nosi imię apostoła. Kiedy idąc w stronę sanktuarium niósł Najświętszy Sakrament, zapaliły się po raz pierwszy światła, które już zawsze będą oświetlać fasadę pustelni i sanktuarium.
Po adoracji i modlitwach o uzdrowienie i uwolnienie za wstawiennictwem św. Charbela odmówiono Różaniec św. W tym czasie pielgrzymi pojedynczo wchodzili do celi św. Charbela, by otrzymać błogosławieństwo jego olejem Na koniec ks. Jarosław odczytał wszystkie intencje nadesłane z Polski, Włoch i innych krajów. Na koniec odmówiono Litanię do św. Charbela, ks. Jarosław poświęcił świece, odśpiewano Apel Maryjny.

Tą modlitwą zakończyły się wczorajsze uroczystości dla św. Charbela, które 22 dnia każdego miesiąca zawsze odbywają się w parafii pw. Matki Bożej Wniebowziętej i św. Charbela we Florencji koło Iłży. Ks. Jarosław zaprosił serdecznie wszystkich na następne spotkanie 22 kwietnia, mając nadzieję, że pogoda i warunki będą wtedy bardziej sprzyjające.

Na wczorajsze spotkanie we Florencji przybyła m.in. kierowniczka placówki Poczty Polskiej, która ofiarowała ks.

Jarosławowi wyjątkowy prezent – 3 znaczki pocztowe wydane na 90 rocznicę objawień Pana Jezusa św. Faustynie. Ten upominek bardzo go ucieszył, ponieważ od wielu lat kolekcjonuje znaczki, zwłaszcza związane z osobą św. Jana Pawła II i jego pielgrzymkami.

Leave a reply

Your email address will not be published.