Trwa pielgrzymka z dwoma Sercami 11.05.2024
Od kilku dni trwa niezwykła pielgrzymka ks. Jarosława z Sercami Jezusa i Maryi do serc ludzkich, przede wszystkim naszych, by móc odnowić w nas to, co najszlachetniejsze: nasze człowieczeństwo, miłość, pozwalające na to, by być sobą kochając i nie oczekując za to żadnej nagrody – taka jest właśnie miłość Boża.
W pierwszym etapie pielgrzymki w tym tygodniu ks. Jarosław dotarł z Florencji koło Iłży na północ Włoch. W wielu miejscach, przede wszystkim w Domach Modlitwy św. Charbela sprawował Msze św. , podczas których ludzie zawierzali życie Bogu i Maryi, a na przygotowanych małych serduszkach wpisywali imiona swoje i swoich bliskich. Są one składane do drewnianej szkatułki, w której już pozostaną. Drugi etap pielgrzymki będzie trwał od 2 do 14 czerwca i prowadził będzie przez Holandię, Francję i Belgię. Tam ks. Jarosław będzie się modlił w ważnych miejscach związanych z objawieniami Matki Bożej i Pana Jezusa. Mówi, że pragnie choć na chwilę wnieść do świątyń te serca, aby odmówić modlitwę. Będziemy mogli być wówczas w modlitewnej łączności (czas transmisji będzie podawany dużo wcześniej na stronie padrejarek.pl i kanale Charbel TV). Chce nie tylko w szczególny sposób polecić Bogu tych, którzy podpisali się na serduszkach i uczestniczyli w nabożeństwach, lecz modlić się za wszystkich, za cały świat przede wszystkim o pokój i o nawrócenie, a także błagać o przebaczenie za wszelkie grzechy niewierności Bogu i profanacje, zwłaszcza Najświętszego Sakramentu.
Nim powróci do Polski, 8 czerwca rozpoczną się wybory do Parlamentu Europejskiego, będzie też modlił się przed jego siedzibą. Odmówi m.in. modlitwę o uwolnienie od wszelkiego działania szatana serc tych, którzy głosują i tych, którzy będą wybierać.
W tych dniach we Włoszech ks. Jarosław sprawował liturgię w różnych miejscach koło Padwy, Mediolanu, Bergamo, gdzie wstąpił do jednego z Domów Modlitwy, mimo że było już bardzo późno. Dzisiaj odwiedzał chorych, za których modli się ostatnio – m.in. Luciano, który niedawno był operowany i jego rodzinę, była też wspólna modlitwa. – Na zakończenie spotkań każdy pragnie dotknąć Serc Maryi Jezusa, a ja pragnę, żeby Bóg dotknął serc tych, których spotykam – mówi ks. Jarosław.
Dziś o godz. 9 sprawował w języku polskim Eucharystię koło jeziora Garda, 20 km od Werony w kolejnym domu św. Charbela. Sobotnia Liturgia dla Włochów rozpocznie się o 18. 30, po niej przewidziana jest też konferencja, która nie będzie transmitowana.
12 maja to we Włoszech Dzień Matki – jutro jest też obchodzona Uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego. Ks. Jarosław rano musi pojechać znów w stronę Mediolanu, koło Bergamo, gdzie o godz. 11 będzie sprawował Mszę św. w języku polskim. O godz. 15 – rozpocznie się wspólna Koronka do Bożego Miłosierdzia, po niej nabożeństwo o uzdrowienie i uwolnienie przez wstawiennictwo św. Ojca Charbela. Przybędą na nią czciciele świętego Pustelnika. Zebrani będą też ofiarowywać swoje serca Jezusowi i Maryi, pragnąc w ten sposób wziąć duchowo udział w pielgrzymce.
W przyszłym tygodniu ks. Jarosław wyruszy już na południe Włoch – przez Rzym aż do Neapolu. Będzie tam również modlił się o zachowanie Włoch i Europy od wszelkich anomalii pogody i kataklizmów w pobliżu Wulkanu Campi Flegrei gdzie w minionym roku ponad tysiąc razy trzęsła się ziemia i wciąż jest zagrożenie wybuchu.