W Poznaniu – z Matką Bożą z Niegowici i św. o. Charbelem

 
 
 

Wczoraj ks. Jarosław na zaproszenie ks. kan. Zbigniewa Orłowskiego przyjechał do parafii Matki Bożej Zwycięskiej w Poznaniu. Przywiózł tam obraz Matki Bożej Wniebowziętej z Niegowici oraz wizerunek i relikwie św. o. Charbela.
Ks. Orłowski jest proboszczem poznańskiej parafii od 1985 roku. Wybudował świątynię Matki Bożej, a w ostatnich latach przygotował piękną kaplicę dedykowaną św. Janowi Pawłowi II, w której znajdują się również relikwie świętego. Ks. proboszcz, będąc na południu Polski, dwukrotnie odwiedził z pielgrzymami parafię Niegowić.
Na wczorajszą modlitwę, która rozpoczęła się o godz. 18 przybyło wiele osób – jak mówił ks. Zbigniew, nie tylko z jego parafii. Z jedną z grup z sąsiednich parafii przyjechał też proboszcz.
O godz. 18 uroczyście, przy śpiewie, wniesiono do świątyni obrazy Matki Bożej i o. Charbela, a także relikwie. Po powitaniu ks. proboszcz oddał głos ks. Jarosławowi, który wygłosił konferencje trwającą 45 minut. Mówił o historii niegowickiego obrazu, o pielgrzymowania wizerunku Matki Bożej od 2008 roku, a także o kulcie św. o. Charbela. Po konferencji rozpoczęła się Eucharystia, której przewodniczył ks. proboszcz, a ks. Jarosław wygłosił kazanie. Po Mszy św. poprowadził on nabożeństwo z prośbą o uzdrowienie za wstawiennictwem św. o. Charbela, a na koniec, jak zawsze, zgromadzeni otrzymali błogosławieństwo indywidualne olejem św. Charbela. Chociaż modlitewne spotkanie trwało ponad 2,5 godziny, nikt wcześniej nie wyszedł z kościoła; wszyscy trwali na wspólnej modlitwie do samego końca.
Po Mszy św. do zakrystii zgłosiły się osoby, pragnące założyć w Poznaniu Domy Modlitwy św. o Charbela, gdyż po dzisiejszym spotkaniu jeszcze bardziej przylgnęły do tego świętego, który stał się ich nowym lub kolejnym patronem.
W diecezji poznańskiej – w samym mieście i m.in. w Nowym Tomyślu, ks. Jarosław był już kilkakrotnie. Być może jeszcze powróci, gdy mu sił starczy i go zaproszą.
Z Poznania ks. Jarek uda się do sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Licheniu. Ma nadzieję, że pojutrze, w sobotę 5 grudnia, gdy będziemy obchodzić 50-lecie beatyfikacji o. Charbela, uda mu się odmówić modlitwę i porozmawiać przed kamerą z abp. Pawłem Lengą. Gdy przed laty był on biskupem w Kazachstanie, ks. Jarek jeździł do niego i pomagał w duszpasterskiej pracy. Bp. Lenga mieszka teraz w Licheniu, jest na emeryturze. – Być może będzie możliwe spotkanie przed kamerą i wspomnienie sprzed lat – mówi ks. Jarosław.

(oprac.BRS)
4.12.2015

.

.

.

.

.

Leave a reply

Your email address will not be published.