Wieczór świętych w Pszczewie. Dziś Warszawa.

 
 
 

W środę po południu relikwie św. Ojca Pio zostały przewiezione ze Świebodzina do odległego o ok. 60 km Pszczewa. – Po drodze wstąpiliśmy w Międzyrzeczu do domu kobiety, od wielu lat chorej na reumatoidalne zapalenie stawów. Była przeszczęśliwa, że mogła ucałować relikwie. Gdy szliśmy z nimi między blokami, zatrzymał się także jakiś mężczyzna, który chciał uczcić relikwie – mówi ks. Jarosław.
W Pszczewie, w kościele pw. Św. Marii Magdaleny czekali już na nie wierni z parafii. Mszy św. przewodniczył jej proboszcz ks. Stanisław Klich, a homilię na temat św. życia św. o Pio i swoich z nim kontaktów wygłosił ks. Paolo Cecere.
Przed zakończeniem Mszy św. kilka słów, które zapadły wszystkim w pamięć i serce powiedział również ks. Jarosław, nawiązując do dzisiejszego wyjazdu z relikwiami świętych do Warszawy.
Zobaczcie, jaki zbieg okoliczności…Jedziemy do stolicy, gdzie jutro zaprzysiężenie nowego prezydenta Polski. Tego prezydenta, który podniósł Pana Jezusa, gdy podczas Mszy św. hostia spadła na ziemię i który pewnie, mamy nadzieję, będzie walczył o wartości wiary, bronić ludzkiej godności, bronić życia. Do tej Warszawy, gdzie został sprofanowany krzyż, na Krakowskim Przedmieściu go opluto. Wielu ludzi, młodych zwłaszcza, krzyczało z nienawiścią wobec Chrystusa. Ale tam, na Krakowskim Przedmieściu inni stali i trzymali w ręku krzyże. My dzisiaj chcemy za profanację przeprosić Jezusa, u początku nowej drogi powiedzieć: Jezu, idziemy i stajemy pod krzyżem razem z Tobą i dla Ciebie. I będziemy walczyć taką walką chrześcijańską, czyli mocno jednoczyć się w modlitwie. Nie w nienawiści, nie w głosowaniu, nie w odnoszeniu się i mówieniu źle o innych, bo to nie ma nic wspólnego z miłością Chrystusową. (…)Jezus nie odrzuca nikogo, kocha tak, że człowiek nie jest w stanie tego zrozumieć. Nie wiem, czy my, księża jesteśmy w stanie zrozumieć, jak bardzo kocha Jezus. Ta miłość jest ponad wszystko.
Na zakończenie Mszy św. kapłani udzielili błogosławieństwa relikwiami świętych: o. Pio, Charbela i Jana Pawła II, Ks. Paolo odmówił modlitwę o uzdrowienie za wstawiennictwem św. o. Pio. Idąc pomiędzy zgromadzonymi wiernymi podawał im do ucałowania relikwie świętego zakonnika z San Giovanni Rotondo, a ks. Jarosław błogosławił każdego olejem św. Charbela z Annaya.
Ks. Cecere poświęcił również wizerunek św. o Pio podarowany przez państwa Żanetę i Łukasza Robaków.
Po Mszy św. odbyła się środowa katecheza. Ks. Jarosław rozmawiał z proboszczem pszczewskiej parafii na temat czczenia relikwii świętych.

Dziś relikwie św. o. Pio będzie można uczcić w Sanktuarium św. O. Pio w Warszawie, ul Gen. Fieldorfa 1. (Powitanie o 17, a o 18 Msza św. z kazaniem ks. Paolo), a jutro w Bazylice Niepokalanej Wszechpośredniczki Łask w Niepokalanowie, (o 15 powitanie relikwii, o 18. Msza św. z homilią ks. Paolo).
W piątek o godz. 10 wyjątkowe połączenie z Warszawy, sprzed grobu bł. Ks. Jerzego Popiełuszki.
(oprac.BRS)

.

Leave a reply

Your email address will not be published.