Wspomnienie pieszej pielgrzymki z Częstochowy do Wadowic (15.08.2019)

 
 
 

Dzisiaj nasz wzrok kierujemy w stronę Matki Najświętszej. Ona wzięta do nieba z duszą i ciałem – wciąż jednak pamięta o nas. Przychodząc przez tyle wieków, aby nam mówić o swej miłości. Niech wszyscy przyjmą najserdeczniejsze życzenia, by nikt nie zapomniał, że jest Jej dzieckiem. W różny sposób wielu okazuje jej miłość – zwłaszcza teraz, kiedy wielu pielgrzymuje w stronę Jasnej Góry. Dzisiaj u Jej tronu raz jeszcze wszyscy biskupi, kapłani i wierni wyrażą Jej wdzięczność. W każdej świątyni pod wezwaniem Wniebowziętej dziś wielkie święto. Również w tej pierwszej parafii, gdzie wikariuszem był ksiądz Karol Wojtyła w Niegowici koło Wieliczki. W każdym domu, gdzie jest jej wizerunek, niech każdy zaniesie jej wdzięczność. Ona jest bowiem najpewniej prowadzi nas do nieba. Niech ten dzisiejszy dzień będzie również spełnieniem tych chwil, które ofiarowaliśmy tylko dla Niej. Myślę, że wielu mogołoby Jej dziś o tym powiedzieć.

Ks. Jarosław wspomina przede wszystkim pielgrzymowania z kopią obrazu Matki Bożej z Niegowici. Dzisiaj znajduje się on w jednym z domów koło Mediolanu, gdzie zgromadzili się ludzie, aby również tam dziękować Maryi. Wspomina swoje pielgrzymki piesze w tamtym roku do Częstochowy, a w tym w maju do Wadowic. Chcemy więc przypomnieć transmisję  Charbel TV do Wadowic i oczekiwanie na tamtejszym rynku. Ileż było tam wdzięczności, wzruszenia, a przede wszystkim oddania czci Maryi za to, że dała nam Jana Pawła II. Który dzisiaj zapewne jest przy Niej.

1 Comment

  1. by Anna Czarnecka on 15 sierpnia 2019  17:44

    Ojcze Jarku- ponieważ mieszkam blisko Częstochowy to w zasadzie jestem każdego roku w tym dniu na Jasnej Górze ale w tym roku było nadzwyczaj pięknie bo pierwszy raz usłyszałam w języku włoskim powitanie grupy pielgrzymów z Włoch którzy przybyli na Jasną Górę z warszawską pielgrzymką i mogliśmy ich powitać gromkimi brawami. Drugi powód do radości to również nigdy nie widziałam tak dużej ilości mieszkańców Częstochowy pod szczytem . Czyli Częstochowa zaczyna sie nawracać - to dobry znak. A trzeci powód do radości to długie kolejki do przyjęcia Komunii Świętej.
    Pomyślałam wówczas o Tobie Ojcze Jarku jak pięknie byłoby i Ciebie tu przywitać w przyszłym roku 15 sierpnia z kopią obrazu Matki Bożej z Niegowici.
    Zapraszamy.

Leave a reply

Your email address will not be published.