Ks. Jarek był wówczas księdzem drugi rok… ( 3.07.2018)

 
 
 

Ks. Jarosław wspomina, jak w pewnym momencie na początku swego kapłaństwa związał się mocno z Radiem Maryja. Stało się tak za przyczyną zmarłego już ks. prałata Mariana Wiewiórowskiego, który wiele lat był proboszczem w parafii Podwyższenia Świętego Krzyża w Łodzi. To on właśnie był bardzo zaangażowany w szerzenie i rozwój Kół Radia Maryja – jedno z nich istniało na terenie jego parafii. Można by powiedzieć, że były to początki rozwoju tych kół – z tej racji często przybywali do łódzkiej parafii oo. redemptoryści z Torunia, a wśród nich również o. Tadeusz Rydzyk. Także ks. prałat organizował spotkania w kościele – były to Msze św. transmitowane przed radio; zorganizował również wielkie spotkanie na jednym z łódzkich stadionów. Ks. Jarek przyjaźnił się z ks. Wiewiórowskim – to on inspirował go, by rozpoczął pisanie książek „Wikary z Niegowici – ks. Karol Wojtyła” i „Z rąk Ojca Świętego” – o dzieciach, które przyjęły I Komunię św. z rąk Jana Pawła II na łódzkim Lublinku.
W latach 1993-95 ks. Jarek poznał również o. Tadeusza Rydzyka. Założyciel Radia Maryja dowiedział się, że stworzył on telewizję kablową w Strykowie, był też zachwycony, gdy dowiedział się, że przez pewnego rodzaju nagonkę tej telewizji przeciw całodobowym sklepom monopolowym udało się je w mieście zamknąć. O tym zresztą o. Tadeusz powiedział Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II – jak ważnym jest obudzić świadomość ludzi i umieć przeciwstawić się temu co złe.

Ks. Jarosław zawsze z życzliwością podchodził do działalności Radia Maryja, chociaż kiedyś o. Tadeusz w Rzymie nazwał go zdrajcą, ponieważ był korespondentem dla telewizji Polsat. O. Rydzyk nie przyjmował do wiadomości tłumaczeń ks. Jarka, że chciał on również tam szerzyć Ewangelię. Radio Maryja jest bardzo potrzebne, zwłaszcza programy w formach katechez dla dorosłych czy też wspólnej modlitwy – budzi również tożsamość narodową, a także umacnia ludzi, by dawali świadectwo wiary.
Ks. Jarosław wspomina, jak udał się na jedną z pielgrzymek z Radiem Maryja w roku 1995 i spotkał wówczas z Ojcem Świętym. Był to moment dla niego bardzo ważny – wtedy po raz pierwszy przedstawiono go Janowi Pawłowi II. Było to też było kilka dni po tym, jak sam papież obejrzał zarejestrowany na taśmie VHS spektakl „Gość oczekiwany”, który wyreżyserował i przygotował z młodzieżą ze Strykowa ks. Jarosław. Kaseta z tym nagraniem przekazana została Ojcu Świętemu przez nuncjaturę apostolską.

Zapraszamy do obejrzenia fragmentów materiału archiwalnego z tamtej pielgrzymki radia Maryja z roku 1995. Ks. Jarek był wówczas księdzem dopiero drugi rok – na spotkanie z Ojcem Świętym wziął ze sobą krzyż i poprosił Jana Pawła, by mu go pobłogosławił, co też on uczynił. Dlatego ten krzyż cały czas miał powieszony na szyi. Możemy też zobaczyć krótki wywiad, jakiego o. Rydzyk udzielił ks. Jarkowi dla Katolickiej Telewizji Stryków.
(oprac. BRS)

 

Dodaj komentarz