Matka Boża Dobrego Początku wędruje po świecie (10.02.2018)

 
 
 

Kopia obrazu Matki Bożej Wniebowziętej z Niegowici, pielgrzymuje po Europie już prawie 10 lat. Oryginał, według którego została namalowana i przed którym nadal modlą się pokolenia parafian, pochodzi z roku 1610.
Przy okazji renowacji obrazu okazało się, że pod srebrnymi sukienkami okrywającymi postać Matki Bożej kryje się przepiękny wizerunek Maryi w błękitnym płaszczu z 12 gwiazdami. Według tego oryginału powstała za zamówienie ks. Cieleckiego kopia, namalowana przez krakowską artystkę Ewę Gadnicką-Włodarczyk. 19 marca 2008 roku wizerunek pobłogosławił w Watykanie Ojciec Święty Benedykt XVI – to wówczas, podróżą do Polski, rozpoczęło się pielgrzymowanie niegowickiej Madonny.
Ks. Jarosław postawił sobie za cel propagowanie kultu Matki Bożej z Niegowici. Chciał też pokazać światu obraz, przed którym modlił się na początku swej kapłańskiej drogi ks. Karol Wojtyła – papież Jan Paweł II. Nazywa ten wizerunek Maryi Matką Bożą Dobrego Początku – to określenie „Buon Inizio” przyjęło się już wśród wiernych.
Obraz w ciągu dziesięciu lat był przyjmowany był w kilkuset – o ile już nie w tysiącach miejsc (w ciągu pierwszych dwóch lat – w 200). W kościołach, klasztorach, szpitalach, szkołach, prywatnych domach. Modlono się przed nim na ulicach i dworcach.
Podczas pierwszej pielgrzymki z Rzymu do Polski obraz nawiedził wiele parafii na południu kraju. Był na szczycie Kasprowego Wierchu i pod ziemią – w wielickiej kopalni.W Łagiewnikach i w Bielsku Białej, Gdowie, Staniątkach, Niepołomicach… Później, wciąż razem z ks. Jarosławem, odwiedzał parafie w różnych regionach Polski.
Ale przed tym wizerunkiem modlili się nie tylko Polacy, lecz także Austriacy, Czesi, a w Mediugorje – mieszkańcy i pątnicy z różnych krajów. Przemierzył tysiące kilometrów, pielgrzymując po parafiach całych Włoch – Rzymu, Turynu, Neapolu. Był na Etnie i w Asyżu. Przyjmowano go w górach i nad morzem, w Watykanie i małych, wiejskich kościołkach, w szpitalach i mieszkaniach. I wszędzie odmawiano specjalną modlitwę, którą ułożył kard. Angelo Comastri, wszędzie witano Maryję z jednakową czcią, nieraz czuwając przy obrazie całą noc, proszono o łaski i otrzymywano je.
Obraz przewożony był i jest pociągami, autokarami, samochodami, a nawet kolejkami linowymi i skuterem. Wszędzie wzbudza zainteresowanie, wzruszenie, zaprasza do modlitwy.
Dziś Matkę Bożą z Niegowici przyjmują mieszkańcy Turynu.

(BRS)

Dodaj komentarz