U Maryi w Loreto

 
 
 

Noc była bardzo krótka. Dotarliśmy do hotelu o 1.30. Mimo późnej pory czekała na nas ciepła kolacja, pyszne drugie danie obiadokolacji – mówi ks. Jarek. Rano o godzinie 9. wspólne śniadanie i wyjazd do Sanktuarium Maryjnego w Loreto, które każdego roku odwiedza kilkanaście tysięcy pielgrzymów i turystów.

Nasze pielgrzymowanie odbywa się w deszczowej pogodzie ale wszyscy cieszymy się, że tu jesteśmy, obejmujemy modlitwą przekazane nam intencje. Ks. Jarosław wygłosił podczas jazdy katechezę, opowiadał też o regionach, które po drodze mijaliśmy. Gdy podjechaliśmy w pobliże Sanktuarium wspólnie udaliśmy się na dziedziniec Sanktuarium w Loreto. Po zrobieniu wspólnego zdjęcia przeszliśmy przez drzwi bazyliki, które otworzył ks. Jarek dla nas. Uwielbiliśmy śpiewem Pana Jezusa i przeszliśmy do Domku Nazaretańskiego Matki Bożej – relacjonuje ks. Jarek. Tam odbyła się wspólna modlitwa. Była ona szczególnie ważna. Ks. Jarosław zawierzył Matce Bożej wszystkie domy modlitwy, które przybyły do Loreto  i te, które powstaną za jego życia i po śmierci bo to wszystko dla Matki Bożej i dla św. Charbela. – Matko Najświętsza to Twoje domy, to Ty inspirujesz, a my przez św. Charbela, który wstawia się za nami, uwielbiamy Ciebie Maryjo – modlił się ks. Jarek

W kaplicy loretańskiej dziękowaliśmy za dar św. Jana Pawła II, za to, że Maryja ofiarowała światu Swojego Umiłowanego Syna, który pięć razy odwiedził Loreto jako papież.

Do Domku Matki Bożej weszliśmy śpiewając „Była cicha i piękna jak wiosna”. Ks. Jarek wniósł relikwie św. Jana Pawła II i św. Charbela. Na koniec udzielił błogosławieństwa obecnym oraz wszystkim domom modlitwy w Czechach, Niemczech, Polsce i Włoszech. Każdy przeszedł sam przed figurę Matki Bożej Loretańskiej by się pomodlić, by dotknąć murów Domku Nazaretańskiego. Ks. Jarek mówił: „ Maryjo dotknij serc naszych, niech każde serce w domach naszych rodzin będzie Twoim mieszkaniem.”

Z Loreto przejechaliśmy autokarem 200 km do Lanciano, gdzie o 18. rozpoczęła się Msza św. w intencji ś.p. Ani, siostry p. Doroty Sosnowskiej, której pogrzeb odbędzie się jutro w Mińsku Mazowieckim. Łączymy się w modlitwie. Relacja z wieczoru jutro rano na naszej stronie

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

Dodaj komentarz